O godzinie zero trzydzieci jeden w sobot nad statkiem ukazay si pomienie i kb biaego dymu. Mniej wicej w tym samym czasie dyurny wyrzutni, czuwajcy nad przebiegiem przygotowa, odebra przez radio meldunek jednego z kosmonautw (na razie nie ustalono, ktrego), i w statku pojawi si ogie. 